Niewypowiedziane credo serii Gaming: wszystko, co najważniejsze ― w pudełku, wszystko, co niepotrzebne ― na wysypisku. Większość kart, oprócz najpotężniejszych modeli ostatniej generacji, jest pozbawiona podświetlenia RGB, modnej obudowy lub dodatkowych funkcji, takich jak przełącznik trybów BIOS. Jednocześnie są wykonane zgodnie z sumieniem, mogą pochwalić się dobrym podkręcaniem fabrycznym i często są nieco tańsze od konkurentów.


Jak pokazują sondaże społeczne producentów i opinie graczy na Reddit, większość graczy nie chce wydawać ciężko zarobionych pieniędzy na piękne komponenty z kompleksowym podświetleniem, woląc wydać je na dodatkową kość pamięci RAM lub pojemniejszy dysk SSD. Z tego powodu gracze wybierają karty Gigabyte z serii Gaming.

Dzięki temu oferta Gaming zawsze była prosta i prozaiczna: rdzeń serii stanowią modele ze średniej półki GeForce GTX 1660 lub RTX 2060. Z oczywistych powodów są to głównie modele NVIDIA, opcje firmy Radeon są znacznie rzadsze. Jeśli chodzi o czystą wydajność, są to karty, które idealnie nadają się do 99% nowoczesnych gier na wysokich ustawieniach graficznych i rozdzielczości Full HD lub średnio wysokich ustawieniach graficznych i rozdzielczości 2K.

Jednak wraz z wydaniem kart graficznych z rodziny NVIDIA Ampere i konsoli piątej generacji rozdzielczość 4K pojawia się na wszystkich frontach, więc oferta Gigabyte Gaming w 2021 r. została wzbogacona o flagowe karty graficzne Radeon 6900 XT, GeForce RTX 3080, a nawet RTX 3090, które NVIDIA nazywa kartą graficzną nie tyle dla graczy, co dla twórców treści i specjalistów od grafiki. Jednak ich istota się od tego nie zmienia.