Fotelik samochodowy Caretero Vivo
![]() | Produkt jest niedostępny Grupa wagowa: I (9 – 18 kg); II (15 – 25 kg); III (22 – 36 kg); regulacja wysokości zagłówka; regulacja wysokości pasów; zdejmowane oparcie; poduszka; Rodzaj pasów: pięciopunktowe; Materiał: mikrofibra; Waga (kg): 5; |
Caretero Vivo | |||||||||||||||||||||||||||
| |||||||||||||||||||||||||||
Informacje zawarte w opisie modelu służą wyłącznie do celów informacyjnych.
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Caretero 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Caretero.
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Caretero 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Caretero.
Cóż mogę powiedzieć... wszystko tutaj okropne, nie bierzcie takiego krzesła... oszczędźcie swoje dziecko.... Fotelik ma wszystko, czego potrzeba: regulację wysokości pasów, regulację zagłówka, regulację kąta nachylenia oparcia, duży zakres wiekowy fotelika, od najmłodszych do dzieci w wieku 7 lat. Możliwość zdjęcia pokrowca, można prać 10 tys. razy, no jeśli to wszystko czytasz wydaje się po prostu idealnym fotelikiem, swoją drogą cena też jest idealna. Ale to wszystko jest napisane i wszyscy tak mówią w sklepach, teraz napiszę, jak jest naprawdę... Negatywne aspekty we wszystkich aspektach fotelika, pierwsze i najważniejsze, to że nie jest wygodny dla dziecka, może tylko mojemu jest niewygodnie, ale piszę o moim przypadku... dalej pokrowiec... zamek błyskawiczny rozchodzi się bardzo szybko, pranie sprawia, że pokrowiec staje się jakąś skórką... regulacja jest... no chyba poza tym, że trudno go wyregulować, nic przerażającego... pasy... wydają się 5-punktowe... ale nie są bezpieczne, przyszyte tylko jednym szwem do siedzenia... mam na myśli te, które są na samym foteliku... |
Fotelik samochodowy całkiem w porządku. Z początku przyciągnął uwagę swoim wyglądem zewnętrznym. Jakoś od razu wpadł mi w oko model w kolorze sałatowym i nic innego już mi się nie podobało. Tak więc ostatecznie kupiliśmy sałatowy - wygląda super, wnętrze samochodu z tym fotelikiem aż jakoś zajaśniało. Na początku obawiałam się, że będzie się mocno brudzić, ale nie, nie pozostają na nim żadne ślady. Jeszcze jeden aspekt, który wpłynął na wybór właśnie tego fotelika - jego cena. Kosztuje naprawdę niewiele. Nawet trochę zaczęłam wątpić w jego jakość, przeczytałam ostatecznie wiele opinii - prawie wszystkie okazały się pozytywne. Sam fotelik jest szeroki i przestronny, pasy zapinają się łatwo, ale trzymają pewnie. Fotelik samochodowy zajmuje zbyt wiele miejsca w kabinie auta, i martwię się, że gdy dziecko dorośnie, jego nogi będą opierały się o tył przedniego siedzenia. Jeszcze jeden negatywny aspekt - brak osłony przeciwsłonecznej. W słoneczną pogodę trzeba na różne sposoby kombinować, aby ochronić dziecko przed bezpośrednimi promieniami. |
Dodaj opinię
Zadaj pytanie
















