Xtrfy M4 RGB
![]() | Porównaj ceny 3 → Kiedy dokonujesz zakupu za pośrednictwem linków na naszej stronie, możemy otrzymać prowizję partnerską.
|
Xtrfy M4 RGB | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Lekka przewodowa mysz do gier z czujnikiem optycznym najwyższej klasy, charakterystyczną podświetlaną obudową i wytrzymałymi przełącznikami Omron. Wyróżniającą cechą tego modelu są perforowane ścianki obudowy, które zapewniają oszczędność wagi i lepszą wentylację dla dodatkowego komfortu podczas długich sesji grania w sezonie letnim. Model ten został opracowany we współpracy z drużyną e-sportową NIP i spełnia wszystkie wymagania stawiane takim manipulatorom przez graczy doświadczonych i profesjonalnych, uczestniczących w poważnych turniejach.
Mysz Xtrfy M4 RGB ma ergonomiczny kształt zoptymalizowany dla osób praworęcznych. Równie wygodny dla wszystkich typów chwytu (dłoni, pazurów, czubków palców). Wyposażona w czujnik optyczny wysokiej klasy (PixArt 3389) zapewniający najwyższą dokładność pozycjonowania. Szybkie przełączanie czułości za pomocą dedykowanego przycisku (w zakresie od 400 do 16000 dpi, 8 odstępów) pozwala uzyskać maksymalną kontrolę nad dynamiczną rozgrywką w projektach z różnych gatunków (FPS, MMO, RTS, MOBA, RPG, RTS). Bezbłędne działanie urządzenia jest gwarantowane przy dużych prędkościach i największych przyspieszeniach do 50 G. Dzięki wymiennym nóżkom wykonanym z politetrafluoroetylenu myszka doskonale ślizga się po wszystkich typach powierzchni. Wyposażona jest w trzy strefy oświetlenia RGB.
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Xtrfy 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Xtrfy.


Kup Xtrfy M4 RGB
| 249 zł | |||||
| 249 zł | |||||
| 1 921 zł | |||||
0 3 0 2 |
Chcesz myszkę z fajnym sensorem, bierz, kupiłem w promocji wersję Tokyo, zasadniczo bardzo podobna do Retro, ale jest błyszcząca i trochę bielsza, a ten napis na prawym przycisku to w ogóle szał, wygląda świetnie. Niektóre myszki mają luz na klawiszach, ale to było w 1. rewizji, istnieje 2. rewizja i tu tego nie ma, jak zrozumieć, która to rewizja? Sam Bóg wie))) Miałem mysz Trust GXT 162, tam nie był najlepszy sensor, ale kosmicznej różnicy nie odczułem, zasiać sensor na starej myszce nie udało mi się ze 6 lat) Ten sensor wydaje mi się wieczny, przyciski zadeklarowane też dobre, boczne przyciski nie bardzo, są kruche, jeśli mocno nacisnąć lub przycisnąć, to zdarzały się przypadki, że się po prostu łamały i wypadały. Ale są dobrze rozmieszczone, jeśli nie łamać, to będą działać długo. Kabel to w ogóle szał, jest z materiału i bardzo lekki, to plus, a minus to, że jeśli na stole będzie kurz, to ten kabel wszystko zbierze)) Mokrą chusteczką można raz na kilka miesięcy usunąć problem, albo częściej sprzątać na stole) Oprogramowania nie ma, i nie jest potrzebne, w poprzedniej myszce było, otwarłem, ustawiłem i zapomniałem, po co wtedy oprogramowanie, niejasne, tak samo z tą, ustawiłem na dole DPI jakie trzeba i zapomniałem, ustawiłem podświetlenie jakie lubię i zapomniałem, wniosek, oprogramowanie nie jest potrzebne, zbędny problem, polecam brać jeśli jest zniżka lub dodatkowe pieniądze), wersja Tokyo swoją drogą limitowana, jest ich tylko 5000 sztuk, moja jest 1004ta). Podświetlenie (mało trybów, ale jest dość jasne i bardzo płynne, diody nie są tanie), sensor, wygodna (ale nie od razu, do wszystkiego trzeba się przyzwyczaić), lekka, po plastikowej podkładce ślizga się jakby można było zdmuchnąć, niezłe stopki, ale po plastiku szybko się starły, pojawiły się zadrapania i ogólnie jest na zapas wymiana, ale trzeba będzie, jak coś, kupić nowe teflonowe. Wygląd, najpiękniejsza limitowana wersja Tokyo, napisy w języku japońskim, a wewnętrzne podświetlenie logo również w japońskim wygląda nietypowo i pięknie. 2 klawisze w komplecie, drobiazg, ale miły. W przypadku rąk, które się pocą, lakierowana powierzchnia może sprawiać problemy – w takiej sytuacji lepsze będzie matowe wykończenie Retro, które daje lepszy chwyt. Jeśli tego problemu nie ma, lakierowana powierzchnia będzie odpowiednia. Jest śliska, ale dobrze leży w dłoni i nigdy nie powodowała dyskomfortu. |
mysz jest niezwykle dobra, najlepsza, z jakiej korzystałem w ciągu ostatnich kilku lat. bardzo lekka, dzięki czemu ruchy w grach wykonywane są z absolutną łatwością, prawie jej nie czuję w ręce cóż, nie mają one większego znaczenia: - podświetlenie - z czasem przewód zaczyna się zużywać z powodu tarcia o dywan |
Lepiej wybrać coś innego. Czujnik, design, wybór kolorów, waga, przewód. Formularz niewygodny w żadnym uchwycie oprócz chwytu typu pazur, nawet nie pasuje do dłoni, potem klik ma duży luz, post-travel i jest za krótki, plus mały czas pracy, cena, brak oprogramowania, podświetlenie niejednolite i niezbyt jasne, plastry pszczele z 70 gramami można zrobić bez nich, a z nimi test i kurz dostają się do środka, a po godzinie gry na palcach poważne wgłębienia od nich i bardzo bolą, i to jest niekomfortowe. Nie polecam tej myszy, jedynie ze względu na wygląd lepiej wziąć DeathAdder V2, tam są lepsze przyciski, a ja przeszedłem na tego mysza, wszystko jest dokładniejsze, tylko waga trochę większa, ale wcześniej gracze używali 100 g, a teraz 95 to normalne, więc plusuję. używam Xtrfy M4 RGB kilka miesięcy |
Fantazyjna myszka z perforowaną obudową
Wydana wiosną 2020 roku myszka do gier Xtrfy M4 RGB jest bestsellerem od niespełna roku, przewyższając wiele sprawdzonych w czasie modeli firm Razer, SteelSeries i Logitech. Na początek Xtrfy M4 RGB przyciąga wzrok swoją przypominającą kulkę sera siatkową obudową. Dosłownie cała obudowa, zaczynając od wieczka, poprzez boki, a kończąc na części dolnej, jest obficie perforowana małymi sześciokątnymi otworami. Logicznie rzecz biorąc, taka konstrukcja zwiększa niezawodność chwytu (myszka mniej się ślizga), a ponadto świetnie wygląda z włączonym podświetleniem. No i kolory obudowy wyglądają odważnie. Zwłaszcza jeśli weźmiesz nie klasyczną czerń, ale niebieski, biały lub różowy.
Lekka mysz z doskonałym wyważeniem
Drugim powodem zwiększonego zainteresowania jest ergonomia. W Xtrfy chwalą się, że jest to najlżejsza i najbardziej ergonomiczna mysz praworęczna na rynku. Co więcej, mała waga myszki niekoniecznie jest dobra, wtedy nikt nie kupiłby modeli z dodatkowymi ciężarkami. Producent twierdzi jednak, że kształt myszki przetestowali notoryczni szwedzcy esportowcy z zespołu NIP. Od siebie dodajemy, że z wyważeniem i wygodą wszystko jest naprawdę w kompletnym porządku: jeśli ręka nie jest miniaturowa, to chwyt jest doskonały, ręka nie męczy się w ciągu kilku godzin, a boczne klawisze są łatwo dostępne z dowolnym chwytem. Opór i punkt aktywacji są zoptymalizowane pod kątem wagi i kształtu. Ślizganie się po różnych powierzchniach jest również idealne.
Przełączniki Omron i czujnik PixArt 3389
Poza tym jest to nowoczesna myszka do gier z pretensjami do tytułu akcesorium e-sportowego. Istnieją przełączniki Omron, obowiązkowe dla każdego poważnego modelu, a także wysokiej klasy czujnik PixArt 3389, który jest coraz bardziej powszechny w myszkach ze średniej półki. Jedyną dziwną rzeczą jest to, że pakiet nie zawiera żadnych narzędzi do dodatkowej regulacji czułości, podświetlenia i makr. Oto przyciski przełączania czułości i to wszystko. Oczywiste jest, że każdy ma własne wymagania dotyczące myszki, ale jakoś już przyzwyczailiśmy się do takich możliwości personalizacji. Pod innymi względami model jest doskonały, ale nie znaczy to, że jest jakoś znacznie lepszy niż ten sam HyperX Pulsefire czy druga generacja Razer DeathAdder.























































