Smartfon Nokia 2.3 32 GB
![]() | Produkt jest niedostępny Niedrogie pole jagodowe na „czystym” systemie Android bez zbędnych dodatków w systemie. Smartfon wyszedł „w ludzi” na przełomie 2019-2020 roku. i ma konkurować z hordą urządzeń budżetowych. Model został wyposażony w ekran HD + (1520x720 pikseli) o przekątnej 6,2 cala. „Kropla” pod obiektywem aparatu do selfie o rozdzielczości 5 Mpx wyróżnia się na nim jako jasny punkt. Podstawą elektronicznego „wypełnienia” mobilnego gadżetu jest czterordzeniowy chipset MediaTek Helio A22, pracujący w tandemie z 2/32 GB pamięci. W przypadku braku miejsca we wbudowanej pamięci, użytkownicy mogą skorzystać z usług karty rozszerzenia pamięci microSD o pojemności do 400 GB włącznie. Oddzielne gniazdo służy do „lądowania” na pokładzie Nokia 2.3. Ponadto smartfon może pochwalić się podwójnym tylnym aparatem 13 +...2 Mpx z zaawansowanymi algorytmami sztucznej inteligencji. Pojemny akumulator o pojemności 4000 mAh zapewni modelowi nawet dwa dni pracy na baterii. Port microUSB służy do ładowania smartfona. |
Niedrogie pole jagodowe na „czystym” systemie Android bez zbędnych dodatków w systemie. Smartfon wyszedł „w ludzi” na przełomie 2019-2020 roku. i ma konkurować z hordą urządzeń budżetowych. Model został wyposażony w ekran HD + (1520x720 pikseli) o przekątnej 6,2 cala. „Kropla” pod obiektywem aparatu do selfie o rozdzielczości 5 Mpx wyróżnia się na nim jako jasny punkt. Podstawą elektronicznego „wypełnienia” mobilnego gadżetu jest czterordzeniowy chipset MediaTek Helio A22, pracujący w tandemie z 2/32 GB pamięci.
W przypadku braku miejsca we wbudowanej pamięci, użytkownicy mogą skorzystać z usług karty rozszerzenia pamięci microSD o pojemności do 400 GB włącznie. Oddzielne gniazdo służy do „lądowania” na pokładzie Nokia 2.3. Ponadto smartfon może pochwalić się podwójnym tylnym aparatem 13 + 2 Mpx z zaawansowanymi algorytmami sztucznej inteligencji. Pojemny akumulator o pojemności 4000 mAh zapewni modelowi nawet dwa dni pracy na baterii. Port microUSB służy do ładowania smartfona.
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Nokia 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Nokia.


Historia użytkowania tego modelu w ciągu 2020 roku - smutna. Problem z częściami zamiennymi, w pierwszym rzędzie trudno je znaleźć "niechodliwy model", cena jak u konkurentów, a części brak. Z trudem wymieniłem rozbity ekran i nie tanio - 1200 UAH. W ramach gwarancji mówili, że trzeba przywozić z Chin (mówią co popadnie), terminy mijały miesiąc i też nie za darmo, przy drugim telefonie cena wzrosła do 1600 UAH. pierwsza wycena była 1200) bo ekran rozbił się z mojej winy). Już prawie rok z niego korzystam, po pół roku użytkowania wyraźnie zaczęły się problemy z baterią i obecnie aparat ma tendencję do natychmiastowego wyłączania się, będąc nawet na 80% poziomu naładowania - zaczął natychmiast wyładowywać baterię i spadać do 0% i się wyłączać. Łatwość otwierania i zamykania okien porównałbym chyba do wczesnego Samsunga. Części zamienne - ich brak tzn., i cena (wymiana ekranu jak pół telefonu). Dziwna odmowa działania baterii szczególnie irytuje. używam Nokia 2.3 od ponad roku |
Zaleca się omijać ten cud szerokim łukiem i nie marnować na niego swojego czasu, nerwów, a tym bardziej pieniędzy! Nie jest wart swojego miejsca na rynku. Ten telefon nie ma żadnych zalet! Jedno wielkie rozczarowanie i zmarnowane pieniądze. Wad jest mnóstwo! Telefon działa bardzo wolno, ciągle się zawiesza, ekran migocze, a to, co jest w opisie, tego wszystkiego brakuje, na przykład cyfrowy kompas itp. używam Nokia 2.3 kilka miesięcy |
Smartfon klasy „dla krewnych”
Po powrocie z niebytu, Nokia przez pewien czas miotała się z jednej strony na drugą, aż w końcu znalazła swoją niszę. Teraz firma skupiła się na produkcji niedrogich i często stylowych smartfonów opartych na czystym Androidzie, które jako jedne z pierwszych na rynku otrzymują aktualizacje systemu. Nowość roku 2020, Nokia 2.3, doskonale ilustruje ten kierunek: kosztuje około 100 dolarów, aktualizuje się jako jedna z pierwszych i umiejętnie wyróżnia się na tle jednolitych chińskich telefonów z błyszczącymi tylnymi obudowami.
Wygląd — powiew świeżości
Zamiast tradycyjnego błyszczącego plastiku, który upodabnia się do szkła w modelach flagowych, obudowa Nokii 2.3 wykonana jest z plastiku imitującego „metal” z żebrowanym pokryciem z polimeru. Stonowane, ciemnozielone i piaskowe kolory nadają jego spokojnemu wyglądowi poczucie kompletności. Raczej nie zdobędzie swojej statuetki w konkursie piękności wśród smartfonów, ale z pewnością znajdą się fani. My jesteśmy wśród nich. Prawie całą środkową część panelu zajmuje wyświetlacz IPS o przekątnej 6,2 cala i rozdzielczości 1520 na 720 punktów. Tak, to nie jest wyświetlacz FullHD+, do których przywykliśmy, a jedynie HD+. Z drugiej strony, piksele nie są aż tak widoczne, z odległości półwyciągniętej ręki ziarnistość jest mało zauważalna.
Nie najmocniejsze podzespoły
Jako centralny procesor smartfona występuje chipset podstawowego poziomu MediaTek Helio A22, wspierany przez 2 GB pamięci RAM i wbudowane 32 GB pamięci z obsługą kart pamięci. Ogólnie wyposażenie nie jest najmocniejsze, ale dzięki czystemu Androidowi system działa dość płynnie i responsywnie. Inna sprawa, że po pół roku lub roku użytkowania tego zapewne będzie za mało. Biorąc pod uwagę cenę i design, możemy żałować, że Nokia nie wypuściła wariantu z 3 GB RAM i, powiedzmy, 64 GB pamięci wewnętrznej. Nie byłoby o wiele drożej.
Podstawowe wyposażenie
Poza tym wszystkim, Nokia 2.3 oferuje potencjalnym nabywcom prosty zestaw składający się z gniazda audio, radia FM, funkcji rozpoznawania twarzy oraz osobnego przycisku wywołania Asystenta Google. Skaner linii papilarnych, port USB C i inne „zbyteczne” dodatki zostały ograniczone na rzecz niskiej ceny. Jednak niezbyt zaawansowany ekran oszczędnie zużywa zasoby baterii. Producent obiecuje do dwóch dni pracy na jednym ładowaniu, jeśli włączyć firmową funkcję „Adaptacyjna bateria”, u nas podczas testów działał prawie trzy dni.










































