Razer Basilisk X HyperSpeed (RZ01-03150100-R3G1)

  • Typ: mysz do gier, bezprzewodowy, Bluetooth / radio
  • Czujnik: Razer 5G, 800 - 16000 DPI
  • Przyciski: 5 szt., + Koło

od  253  przed  311 zł.

  • Eukasa

    311 zł.

  • Electro

    287 zł.

  • X-kom

    253 zł.

  • Avans

    267 zł.

  • AlTo

    289 zł.

  • Morele

    260 zł.

Mysz działa do 285 godzin w trybie radiowym lub do 450 godzin w trybie Bluetooth. Wygodna podkładka na kciuk. Wbudowana pamięć do zapisywania ustawień. Wysokiej jakości przełączniki i czujnik własnej konstrukcji.

Bezprzewodowy zabójca
Ostatnio Razer zrezygnował i wprowadził na rynek bezprzewodowe myszy do gier. W przypadku nowego modelu Bluetooth, Basilisk X wziął za podstawę konwencjonalną formę Razer Basilisk i przykręcił ją najbardziej zaawansowaną technologią bezprzewodową, dzięki czemu można go łatwo używać jednocześnie z laptopem i komputerem stacjonarnym, natychmiast przełączając się z odbiornika na Bluetooth iz powrotem. Pomimo braku połączenia przewodowego nie należy martwić się o jakość i autonomię transmisji sygnału, a Bluetooth i radio zawsze będą działać poprawnie i bez opóźnień (przy użyciu technologii bezprzewodowej HyperSpeed), a jedna dobra bateria wytrzyma od 285 do 450 godzin pracy. Zależy to od rodzaju połączenia, Bluetooth zużywa mniej energii.

Prawdziwy projekt gier
Zewnętrznie Basilisk X HyperSpeed ​​wyraźnie przypomina swoje poprzedniki i zachwyca właściwym podejściem do koncepcji „projektowania dla graczy”. Głównym materiałem korpusu jest szorstki matowy plastik, który jest dobry i praktyczny do chwytania. Akrylowe wstawki dodają nieco urozmaicenia, a wygodna gumowana podkładka pod kciuk nadaje agresywny wygląd ramieniu. Nie ma wstawek RGB, dobrze. Istnieje sześć konfigurowalnych przycisków z ustawieniami wstępnymi. Koło jest bardzo czułe, a powłoka z gumowanego materiału obraca się w razie potrzeby - nie za ciasno i nie za łatwo. Szkoda, że ​​w zestawie nie ma materiałów do ważenia, bez nich mysz wydaje się łatwiejsza niż to konieczne (tylko 83 gramy), to bardzo mało braku równowagi.

Markowe czujniki i przełączniki
Mysz wykorzystuje zastrzeżony czujnik Razer 5G o maksymalnej rozdzielczości 16 000 DPI i przyspieszeniu do 40G. Wygląda jak ten sam dobrze ustalony PixArt 3389. Przełączniki są również własne z zasobem 50 milionów kliknięć. Do debugowania używa się Razer Synapse 3, który pozwala skonfigurować 5 poziomów DPI i 5 różnych profili, które są przechowywane w wewnętrznej pamięci myszy. Podsumowując, Razer Basilisk X HyperSpeed ​​wywarł naprawdę dobre wrażenie, co psuje jedynie nieco szykanowaną cenę. Za 80 USD, o które proszą w sklepach, możesz znaleźć bardziej przystępne, a pod pewnymi względami nawet bardziej interesujące opcje, takie jak sprawdzony Logitech G305 lub HyperX Pulsefire Surge.