Defender Element HB-520
![]() | Kiedy dokonujesz zakupu za pośrednictwem linków na naszej stronie, możemy otrzymać prowizję partnerską. Kup! |
Defender Element HB-520 | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Defender 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Defender.


3 0 1 0 |
Bardzo tania, klawisze reagują przy szybkim pisaniu w przeciwieństwie do innych "użytkowników klawiatury", doskonale nadaje się do gier i jest bardzo lekka. Ma jakieś otwory, jak zrozumiałem, są one potrzebne w przypadku zalania. Przy szybkim pisaniu klawisze grzechoczą (trochę denerwujące), gdy podnosi się klawiaturę w górę lub w dół, to klawisze będą się chwiać, nie ma gumowych nóżek, ślizga się nawet po drewnie. |
Brak Chiński towar masowy |
Gówna z gówna nie działa W+shift+spacja nic okropna klawiatura, nóżki połamane |
Pracowita pszczółka
Defender Element HB-520 to super tania, kompaktowa klawiatura z serii „żeby było”, która nie zachwyca ani wyglądem, ani szczególnymi wrażeniami z pisania. Po prostu działa, nie zajmuje dużo miejsca na biurku i nie przeszkadza w trakcie pisania.
Klawiatura jest membranowa, z pełnym skokiem klawiszy. Szczeliny między nimi a obudową są niewielkie — to plus zarówno dla wyglądu, jak i odporności na zabrudzenia. Farba trzyma się na nich więcej niż dobrze jak na tę cenę. Klawisze w odczuciu są na wysokim poziomie jak na klasyczną membranę, pracuje się na nich przyjemnie.
Miękkie i wygodne klawisze
Osoby, które dużo piszą, szczególnie docenią lekkość nacisku i wygodny kształt klawiszy — palec idealnie trafia w ich lekko chropowatą, wklęsłą powierzchnię. Z dodatkowych klawiszy w prawym rogu umieszczono mały, trzyprzyciskowy blok do sterowania zasilaniem komputera.
Najwięcej zastrzeżeń konstrukcyjnych budzą nóżki do regulacji wysokości klawiatury. Z wyglądu są delikatne i cienkie, a zatrzask niby jest, ale jakby go nie było. Póki klawiatura jest nowa, stoi całkiem pewnie na „nogach”, ale są poważne wątpliwości, że tak będzie po roku–dwóch użytkowania.



























