Zasilacz be quiet! Pure Power 11 BN292
![]() |
be quiet! Pure Power 11 BN292 | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog be quiet! 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele be quiet!.
1 0 0 3 |
Bardzo wysokiej jakości zasilacz. Wysokiej jakości zarówno pod względem układu i montażu, jak i doboru elementów oraz funkcjonalności. Bardzo cichy wentylator, co było głównym czynnikiem przeważającym przy wyborze zakupu. Nawet przy maksymalnym obciążeniu nie hałasuje. Zgodnie z deklarowanymi specyfikacjami zasilacz ma certyfikat 80+ Gold, nie sprawdzałem, ale myślę, że wszystko jest mniej więcej tak, jak powinno być, ponieważ w testach i recenzjach mierzono mimo marginesu błędu około 3% wszystko się zgadza (przy obciążeniu powyżej 50%). Złożyłem go w obudowie NZXT, z dolnym umiejscowieniem. Zasilacz nie nagrzewa się zbytnio, ale oczywiście emituje ciepło. Korciło mnie, aby go rozebrać i spojrzeć na sam układ i kondensatory, ale jest na gwarancji. Z tego, co udało mi się znaleźć, brak warystora, ale jest iskrownik, mostek diodowy jest chłodzony radiatorem, jest FSP, kondensatory typu. Zasilacz nagrzewa się do 50-55 stopni przy normalnym obciążeniu, a przy wysokim obciążeniu do 60-65 stopni (osobiście mierzyłem), co moim zdaniem jest w porządku. Dobry współczynnik wydajności pod obciążeniem. Dużo systemów ochrony i wbudowana stabilizacja. Wysokiej jakości platforma z kondensatorami, mostkami itp. Cichy nawet przy maksymalnym obciążeniu. Temperatura pracy jest normalna, ale czasami trochę się przegrzewa. Widocznie to kompromis między ciszą a efektywnym chłodzeniem. Ale zdarza się to, gdy długo gra się w wymagające gry. |
To tylko jeden przykład miłości, nie ma nic lepszego. Projektowanie Wentylator (27 decybeli) Certyfikat gold Zaprojektowany w Niemczech Gwarancja (5 lat) Zestaw jest skromny. |
Świetny blok, wziąłem w parze z Ryzen 5 3600 i RX 5500XT. Mocy wystarcza. Cichy Nie nagrzewa się A one w ogóle są? |
Produkty, które nie wymagają dodatkowych zaleceń
Jeśli miałeś już przyjemność pracować z podzespołami niemieckiej firmy Be quiet, raczej nie musisz się przekonać o ich chłodzie. Ale pieniądze na muzykę zostały zamówione, więc będziemy tańczyć. Tak więc, wydany w 2018 roku, Pure Power 11 jest zaktualizowaną wersją zasilacza średniej klasy o tej samej nazwie. Zróbmy od razu rezerwację, że ci faceci mają wyjątkowo wysoką poprzeczkę, więc poprawniej byłoby porównać ją z niemal flagowymi modelami marek o mniejszym kalibrze.
Wysokiej jakości obwody, zestaw zabezpieczeń oraz certyfikat Gold +
Jest to więc bardzo wysokiej jakości zasilacz 400 W z certyfikatem Gold + i 5-letnią gwarancją. Dla porównania, poprzednie modele Pure Power miały srebrny certyfikat i miały 3-letnią gwarancję. W Pure Power 11 dosłownie wszystko jest w porządku, od elementów elektronicznych (przetworniki DC, platforma z FSP, chłodzenie mostka diodowego, kondensatory Teapo) i wbudowanego zestawu zabezpieczeń (OPP, OVP, SCP) po dobrą rezerwę mocy ( w szczycie może dostarczyć 450 W), niskie tętnienia, wygodne kable w oplocie i cichy wentylator.
Cicho!
I to jest najciekawsze, nie bez powodu twórcy Be quiet właśnie taką nazwę wybrali dla swojej firmy. W trybie normalnym Pure Power 11 nagrzewa się do 53 stopni, przy pełnym załadunku temperatura może osiągnąć 65 stopni Celsjusza, co jest całkiem normalne. Jednocześnie odgłos ostrzy chłodnicy jest w większości przypadków w ogóle niesłyszalny. I nawet przy szczytowym załadunku nadal nie jest słyszalny, według pomiarów poziom hałasu nie przekracza 14,9 dB. Jest to prawie dwa razy cichsze niż większość standardowych zasilaczy.








































