Wypiekacz do chleba Sencor SBR1032
![]() |
Sencor SBR1032 | |||||||||||||||||||||||||||||
| |||||||||||||||||||||||||||||
Stosunkowo niedrogi wypiekacz do chleba z mocną grzałką, pojemną komorą i przemyślanym systemem sterowania. Moc tego modelu sięga 580 watów. To wystarczy, aby równolegle ze standardowymi programami gotowania zastosować przyspieszony tryb pieczenia, który pozwala przygotować bochenek chleba w zaledwie 1,5 godziny. Urządzenie wykorzystuje naczynie do pieczenia przeznaczone do przygotowania produktów piekarniczych o wadze 450, 700 i 900 g.
Powierzchnie robocze misy, podobnie jak łopatka mieszadła, pokryte są nieprzywierającą powierzchnią. Wypiekacz do chleba Sencor SBR1032 posiada praktyczne menu ustawień. Centrala wyposażona jest w ekran z przyjemnym niebieskim podświetleniem. Producent udostępnia zestaw 12 programów pieczenia. Dodatkowo istnieje możliwość wyboru wielkości bochenka oraz intensywności wypiekania skórki. W razie potrzeby można włączyć timer opóźnienia startu, maksymalna rezerwa czasu wynosi 10 godzin. Razem z chlebem i bułeczkami urządzenie może zrobić dżem i fermentować jogurt.
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Sencor 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Sencor.
Pieczywo domowe to dla mnie coś bardzo nietypowego i nieznajomego. Nigdy tak naprawdę nie widziałam, jak to robią w piekarniach i na piekarniach, więc ten proces wydawał mi się dość tajemniczy i skomplikowany. W praktyce okazało się, że nie ma w nim nic zagadkowego i co więcej, łatwo sobie z nim poradzi zwykła maszyna elektroniczna. Chciałam napisać "bezduszna maszyna", ale zmieniłam zdanie, bo wychodzi z niej bardzo serdeczny chlebek ))) Rodzina też była zadowolona z tej nowinki, nie wiem dlaczego, ale wszystkie bez wyjątku dzieci uwielbiają świeży i jeszcze ciepły chleb. Mężowi też smakuje, chociaż narzeka, że od tego chleba tylko boki rosną )) Domowa pieczenie to zawsze zajmuje dużo czasu i jest męczące, dlatego nie lubię się tym zajmować. Ale ta maszyna do chleba robi prawie wszystko sama. To po prostu marzenie każdej gospodyni – dokładnie określona ilość składników, wybranie odpowiedniego programu i po kilku godzinach otrzymujesz aromatyczny i bardzo smaczny bochenek. Biały, czarny, z przyprawami, serem, rodzynkami, morelami i śliwkami – próbowałam wielu wariantów, ponieważ kiedy nie trzeba męczyć się z ciastem, wszystko staje się znacznie prostsze. Sterowanie jest elektroniczne i bardzo elastyczne, można upiec imponujący bochenek o wadze 900 gramów, ale można ustawić parametry i zrobić go dwa razy mniejszym. Próbowałam również przygotować w niej ciasto, co również wyszło całkiem dobrze. Powłoka nieprzywierająca na formie jest dobra, ciasto się nie przykleja. Nowa maszyna do pieczenia chleba nieprzyjemnie pachniała plastikiem, ale zapach zniknął po pierwszym użyciu. Brzmi to zabawnie, ale problem jest poważny: objadanie się świeżo upieczonym chlebem niekorzystnie wpływa na sylwetkę, od początku roku przybyło mi półtora dodatkowego kilograma, mój mąż też przytył. |













