Honor FlyPods
![]() | Produkt jest niedostępny Konstrukcja: douszne; Łączność: bezprzewodowe; Wersja Bluetooth: Bluetooth v5.0; Zasięg (m): 10; Impedancja (Ohm): 32; Pasmo przenoszenia (Hz): 20 – 20000; Czułość (dB): 120; Automatyczne wstrzymywanie; Czas pracy (muzyka) (h): 3; Ładowanie bezprzewodowe; Złącze ładujące: USB-C; Wodoodporność: IP54 |
Honor FlyPods | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Honor 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Honor.
Opinie 11 | 4 1 2 4 |
Żeby urządzenie odtwarzające również miało bt v.5. Spotkałem się z komentarzami, że mikrofon szwankował, dźwięk podczas rozmowy jak z wiadra, przez rok użytkowania ani razu się z tym nie spotkałem. Albo to kwestia procentu usterek, albo celowo zaniżają jakość. Dźwięk jest całkiem niezły jak na tego typu urządzenia. Nosiłem zarówno JBL, jak i Sony, dźwięk wydaje mi się głębszy, odtwarza czyste wysokie i niskie tony. Podczas użytkowania nie zauważyłem widocznych wad. |
Chcę powiedzieć, że są osoby z niestandardowymi kształtami uszu lub lekko rozszerzonymi i dla tych osób zatyczki do uszu są przeciwwskazane! Sam się z tym spotkałem i chcę powiedzieć, że będziesz miał tylko negatywne emocje. Dlatego też kupując wtyczki należy zwrócić uwagę na to, aby były one odpowiednio do Ciebie dopasowane. - Cena, za którą można je nabyć, jest całkiem odpowiednia - Bardzo dobry zamek magnetyczny na etui. Nawet po pół roku użytkowania etui otwiera się i zamyka doskonale, nic się nie chwieje. - Jakość dźwięku nie jest szczególnym atutem, ponieważ wszystkie słuchawki w tym segmencie cenowym brzmią mniej więcej tak samo dobrze. Chcę jednak zwrócić uwagę na świetną funkcję aktywnej redukcji szumów, której Apple od razu nie wdrożyło w swoich słuchawkach. Za to Honor duży plus! - Są odporne na kurz i wodoodporne. -Tak, zgadzam się z opinią, że słuchawki mają dość przeciętny wygląd. Ogólnie przyzwyczaiłem się do nich szybko i nie zastanawiałem się nad tym, jak wyglądają. Po prostu, moim zdaniem, te Sony w uchu wyglądają jak duże guzy. Więc o wyglądzie każdy wyciągnie wnioski sam. -Jest duże prawdopodobieństwo, że mogą niezbyt komfortowo siedzieć w uchu i może się wydawać, że mogą wypaść. W zasadzie to też nie jest krytyczne, bo po tygodniu to uczucie minie. używam Honor FlyPods miesiąc i więcej |
Dobre uszy Czasami uczy więzi podczas rozmowy używam Honor FlyPods miesiąc i więcej polecam kupić koniecznie |
W drugiej połowie 2018 roku marka Honor od Huawei zachwyciła fanów wieloma nowościami, z których najbardziej oczekiwanymi były FlyPods, kolejne po Free Buds całkowicie bezprzewodowe słuchawki.
Ulepszona kopia AirPods
Na początek zauważamy, że model pierwotnie miał nazywać się Huawei FreeBuds 2, ale z jakiegoś powodu firma zdecydowała się wszystko powtórzyć. W rezultacie FlyPods zaczęły wyglądać bardziej jak AirPods, dodały autonomię i pozostawiły szereg kluczowych funkcji FreeBuds, na przykład akcelerometr, który wyłącza słuchawkę, jeśli zostanie wyjęta z ucha.
FlyPods prawie całkowicie powtarzają kształt AirPods, są to również słuchawki douszne, tylko nie z okrągłymi nogami, ale owalnymi. Kilka opcji kolorystycznych jest również przyjemnych, nie tylko biały i czarny.
Doskonałość w technologii
Model obsługuje Bluetooth 5.0. Lewa słuchawka służy do uruchamiania asystenta głosowego, prawa pozwala sterować odtwarzaniem muzyki, chociaż podobnie jak we FreeBuds nadal nie ma funkcji przewijania utworu. Ale jest ochrona przed wilgocią i potem IP54. I nie boi się nawet porządnego deszczu.
Wysoka autonomia
Autonomia jest taka sama jak w przypadku FreeBuds - 3 godziny, ale w przypadku obudowy trwa do 20 godzin. Etui okazała się nieco większa niż w AirPodach, bardziej fasetowana, ale równie zgrabna. Można go ładować przez USB-C lub bezprzewodowo w zaledwie 20 minut dzięki technologii szybkiego ładowania. To, co mi się nie podobało, to brak wskaźnika naładowania na smartfonie w przypadku modeli „nienatywnych”, tylko kropka na obudowie.
Dużo dźwięku
Pod względem dźwięku wszystkiego się oczekuje, jest prawie taki sam jak w AirPodach, może poza gęstszym i czytelniejszym środkiem pasma. Niskie i wysokie są dość przewidywalne dla słuchawek dousznych. Bas jest obecny, ale odlegle góra piszczy. Ale poziom głośności jest obfity. Przy maksymalnym poziomie czułości 120 dB wiele osób może odczuwać dyskomfort.
Wersja Pro
Oprócz wersji standardowej zauważamy FlyPods z prefiksem Pro. Ich główną różnicą i cechą jest obsługa technologii BoneID - systemu uwierzytelniania użytkownika, który wykorzystuje technologię przewodnictwa kostnego w celu poprawy odtwarzania dźwięku. Możesz również użyć wkładek dousznych do odblokowania sparowanego smartfona i potwierdzenia płatności. Również w Pro jest asystent głosowy Yoyo, za pomocą którego można w szczególności sterować odtwarzaniem muzyki.
Jeśli FlyPods kosztują około 115 USD, to wersja Pro będzie musiała zapłacić 35 USD więcej. Ale nawet to jest znacznie niższe niż koszt AirPods i sugeruje, że gadżet jabłkowy ma potężnego konkurenta.























