Opinie na temat Venta LW15
![]() |
| Opinie na temat Venta LW15 | Dodaj opinię | 3 1 2 5 |
Zalety
Wady
doskonale nawilża i oczyszcza powietrze nie wykryto używam Venta LW15 miesiąc i więcej |
Tylko za to, że po raz pierwszy od wielu lat od zakupu Went zacząłem spać i się wysypiać, jestem gotów zapomnieć o kosztach tego produktu. Jestem pewien, że przy odrobinie wysiłku można taki aparat zrobić w domu. Po prostu kupiłem i codziennie się z tego cieszę. Zakupiony został dla jednego pokoju o powierzchni około 20 metrów kwadratowych, właśnie z nadejściem zimy. Ustawiłem oddzielny higrometr: przed włączeniem Wenty - 37%. Wieczorem podniósł się o kilka procent, a rano było już koło 50%. Teraz, po ponad dwóch tygodniach ciągłego, całodobowego nawilżania na pierwszej prędkości przy lekko uchylonym oknie (dosłownie szczelina) - poniżej 50% nie spada. Jeśli okno jest szczelnie zamknięte, wilgotność spokojnie może wzrosnąć do 60%. Średnio utrzymuje się w pokoju na poziomie 50-55%. Każdej zimy miałem problem - suchość skóry, przez co swędziało całe ciało, szczególnie nogi, kremy pomagały na kilka godzin, twarz się łuszczyła, to naprawdę była walka o nawilżenie :). Z Wentą o tym zapomniałem!!!!! Po raz pierwszy! Nie wysusza, nie swędzi i nie łuszczy się. A co najważniejsze - już trzeci tydzień śpię jak niemowlę, wieczorem zamykam oczy - rano otwieram, a sen jest naprawdę jakościowy, głęboki. W komplecie są jakieś dodatki do dolewania do wody, aby nie gniły i lepiej nawilżały dyski, które się obracają. Na razie dolewam raz na dwa tygodnie (zgodnie z instrukcją) przy pełnej wymianie wody. Potem będę po prostu częściej zmieniać wodę lub kupię dodatki. Rozkłada się bardzo łatwo - Niemcy to Niemcy, wszystko przemyślane i logiczne. Zalety: Bardzo wydajny, absurdalnie prosty i przez to prawdopodobnie niezawodny, brak materiałów eksploatacyjnych. Wady: Wciąż nie usunięto tych kliknięć czasami, chociaż można je naprawić w ciągu kilku minut (instrukcje były już tu opisane), osobiście mnie to wcale nie przeszkadza. polecam kupić koniecznie |
Zmieniliśmy region: z rejonu nadmorskiego przeprowadziliśmy się do Dolnej Wołgi, a tutaj są same stepy i powietrze jest nieznośnie suche. Pierwsze, co zrobiliśmy, to pobiegliśmy po nawilżacz powietrza. Kupiliśmy Ventę, model LW-15, pasuje nam do naszej jednopokojówki. Chcę od razu ocenić stronę techniczną w użytkowaniu. Oczekiwałam, że to będzie cudowne urządzenie, które wymaga szczególnej troski - przyjemnie zaskoczyło - wystarczy po prostu umyć. Model nie zakłada skomplikowanych wewnętrznych urządzeń i elementów - wystarczy nalać wodę i pralka jest gotowa do pracy. Z wodą też nie ma problemów - nie trzeba jej filtrować, odstawiać - po prostu otworzyć kran i nalać do środka. Pracuje w zasadzie cicho, ale ja mam lekki sen i czasem mi to przeszkadza, a mąż twierdzi, że jej w ogóle nie słyszy, więc ten minus to najprawdopodobniej moja cecha. Ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni z zakupu, oddycha się tutaj tak lekko jak "w domu". Design działa dobrze. Dla mnie trochę za głośna - mam lekki sen. używam Venta LW15 miesiąc i więcej |
Moja myjka przerosła wszystkie moje oczekiwania. Już drugi rok działa bez przerwy i nie pojawiły się żadne problemy. Pracuje w standardowym jednopokojowym mieszkaniu. Dzięki jej pojawieniu się kurzu naprawdę jest mniej, a powietrze stało się lżejsze i czystsze. Co do hałasu, jak dla mnie, działa nie głośniej niż zwykły wentylator. Okresowo słychać bulgotanie, przypominające biurowy dystrybutor wody. Ze swoimi podstawowymi funkcjami, oczyszczaniem powietrza z kurzu i nawilżaniem, ta myjka powietrza radzi sobie doskonale. Całkiem godne urządzenie, więc jeśli macie wątpliwości, czy kupić - porzućcie je i kupujcie. Niezawodność, praktyczność, ergonomia, cena, design. Bez uwag! |
NIE znalazłem... Szumi na 2 i 3 prędkości, przełącznik prędkości mechaniczny zepsuł się po roku, źle przełącza, po 2 latach pojawiły się narośla na nierozbieralnym bębnie, brak dostępu do łopatek bębna, aby usunąć osad z wody, po roku silnik zaczął hałasować, nie ma możliwości nasmarowania go olejem, po prostu nie ma na to miejsca. Po 3 latach w ogóle nie nawilża, tylko obraca wentylator. Potocznie nazywany "wiadrem z wentylatorem". Zbyt wysoka cena jak na takie wiadro. używam Venta LW15 miesiąc i więcej |
Panowie! Nie śpieszcie się z pisaniem opinii po tygodniowym użytkowaniu urządzenia. Poczekajcie przynajmniej rok, a wtedy zobaczycie wszystkie "uroki" tego urządzenia. Brak... Pełny. Hałasuje i trzeszczy po 2 latach użytkowania. Łopatki bębna są nierozkładane. Nie wiadomo, jak je umyć z osadu... Pojemnik na wodę jest mały, nie nadążasz wymieniać wody. używam Venta LW15 miesiąc i więcej |
Używam go od tygodnia w pokoju o powierzchni 14 m², na drugim maksymalnym biegu działa bez przerwy i nic. Mam wilgotność 30%, a Venta LW15 podnosi ją MAKSYMALNIE o 5% i ledwo dochodzi do 35%. Ludzie, nie wyrzucajcie pieniędzy!!! A do tego na drugim biegu głośno buczy, głowa boli nad ranem, nie każdy będzie mógł z tym spać. Oszczędźcie swoje pieniądze, panowie i towarzysze!!! Mała i lekka Nie nawilża i nie oczyszcza używam Venta LW15 tydzień |
decyduj sam pracował przez dobę, nawilżył powietrze o 2% - następnego dnia został zwrócony do sklepu właśnie kupiłem/kupiłam Venta LW15 |
Świetne urządzenie. Wszystko, co genialne, powinno być proste. Tutaj są tylko trzy elementy - obudowa, bęben i silnik. Bęben i obudowa są bardzo łatwe do umycia, dostępne są wideo i instrukcja obsługi. Venta wspiera wszystkie modele i daje wielką gwarancję. Najważniejsze jest to, że nawilżanie odbywa się poprzez naturalne parowanie wody. Prostota i naturalne parowanie wody Brak |
Nie będę nic opisywać, napiszę od razu o doświadczeniu. Używam ponad 5 lat, po 2 latach bęben pokrył się brudem i męczyło mnie mycie co 3 dni, myłem już raz w tygodniu. I pewnego razu pod koniec lata, kiedy urządzenie leżało bez pracy przez kilka miesięcy, odkryłem, że z całkowicie suchego bębna brud usuwa się o wiele łatwiej. Przeprowadzałem cienkim śrubokrętem po wszystkich łopatkach i z wibracji na dnie zebrała się ogromna kupa piasku. A potem jeszcze podczas pracy z niego ciecz opada. Tak więc okazuje się, że nie trzeba się za bardzo przejmować. ALE nigdy nie nalewałem wody z kranu, zawsze używałem filtrowanej i kilka razy dodawałem żel pod prysznic do czyszczenia, a wiele razy podczas pracy pichtę dla zapachu. Po 3 latach musiałem 3 razy nasmarować silnik. Do tego trzeba parę kropel oleju na palce, obracające bęben. Należy to zrobić tylko wtedy, gdy bardzo trzeszczy. A jeśli tylko czasami stuka, to należy albo obrócić górną część o 180°, albo obrócić sam bęben. Używam zawsze na 1 prędkości, choć i na 2 by nie zaszkodziło, po prostu teraz nie chce mi się pilnować. Po prostu leję wodę co 2 dni i raz w tygodniu myję dno. Na dnie zawsze coś śliskiego się tworzy i jeśli się tego nie wyczyści, będzie żółkło na białym, na czarnym nie wiem. Nie żałuję, że kupiłem, są oczywiście analogi, ale cenowo nie zawsze są tańsze, a w konstrukcji bardziej niezawodne tego urządzenia nie ma. Kupiłem za 10-11k, niedawno kupiłem myjkę stołową faura, tańszą 2 razy, ale wątpię, by tyle wytrzymała, bo nie pracuje 24/7. znane Szkoda, że nie ma myjek powietrza w okolicach 6 tys., tylko same ultradźwięki. Teraz nawet nie myjkę, a po prostu tradycyjną, sprzedają drogo od 4 tys. Myślę, że to spisek, tam zwłaszcza pieniądze idą na marne. |
Pokazano 10 z 11 recenzji
pokaż 1 recenzję

me/54/. Korzystanie z niego okazało się bardzo proste, a w pomieszczeniu zajmuje mało miejsca. Od razu oddycha się łatwiej, zniknęła suchość w nosie. Jesteśmy zadowoleni z naszego wyboru.