Shure SRH940
![]() | Porównaj ceny 2 → Kiedy dokonujesz zakupu za pośrednictwem linków na naszej stronie, możemy otrzymać prowizję partnerską.
|
Shure SRH940 | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Shure 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Shure.
Ocena 4 z 5. Dźwięk godny, choć dla odsłuchowych basy są zbyt wzmocnione. Niewygodne. Na pewno wymienię nauszniki na inne. Plastik niezbyt solidny - mocowanie jednego "ucha" się złamało, chociaż nic specjalnego z nimi nie robiłem. Naprawiłem, oczywiście, ale... |
Nie jest tajemnicą, że wiele marek ma różne podejścia przy projektowaniu słuchawek studyjnych i zwykłych modeli do słuchania muzyki. W pierwszym przypadku model musi spełniać szereg wymagań (w miarę płaska charakterystyka częstotliwościowa, szczegółowość i dynamika dźwięku, trwałość konstrukcji), a oceniać go będą profesjonaliści. W drugim przypadku nie musi niczemu szczególnemu odpowiadać, sprzedaż mogą zbudować na kolorowym opakowaniu i reklamie z Cristiano Ronaldo lub Dr. Dre. Dlatego nie dziwi fakt, że wielu melomanów w parze z odtwarzaczem hi-fi kupuje właśnie słuchawki studyjne.
Doskonałym tego przykładem są nauszne słuchawki pełnowymiarowe SRH940 amerykańskiej marki Shure.
Dźwięk o jakości studyjnej
A o tej właśnie ich «studyjności» mówią liczne recenzje na zagranicznych i krajowych forach oraz muzycznych spotkaniach: dźwięk jest niezwykle szczegółowy, z doskonałą równowagą między ciężarem basów a lekkością wysokich częstotliwości. Wszystko brzmi dokładnie tak, jak zamierzał inżynier dźwięku, miksujący album, a nie inżynierowie Beats, którzy podnieśli pik w okolicach 100 Hz o 5 – 6 dB, tylko po to, by basy wstrząsały nawet w metrze. Najbardziej podoba nam się ich, jeśli można, «muzykalność». W Shure SRH940 chce się słuchać muzyki jeszcze i jeszcze, nie męczą suchymi dźwiękami ani nadmiarem analityki, jak wiele innych studyjnych słuchawek.
Zasadniczo, poprzedni punkt sam w sobie stanowi poważny powód do zakupu. Ale nie śpieszcie się, jest też druga strona medalu. Shure nieco namieszało z konstrukcją, przez co ich okres użytkowania okazał się dość drogą loterią. U niektórych użytkowników działają bez problemów przez 2 – 3 lata, u innych pękają plastikowe pałąki już po pół roku użytkowania. Biorąc pod uwagę, jak wygodna okazała się konstrukcja, to staje się podwójnie przykre. Jak tu nie przypomnieć sobie historii z niedawnymi Focal Listen Pro, które również grały na poziomie słuchawek z dwukrotnie większą ceną, ale mogły ulec awarii po roku-dwóch użytkowania?



















