Karta graficzna Sapphire Radeon RX 9070 XT NITRO+ (11348-01-20G)
![]() |
Sapphire Radeon RX 9070 XT NITRO+ | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Edytor E-Katalog, Karty graficzne
Valerii Lenko, edytowano 14.05.2026
Informacje zawarte w opisie modelu służą wyłącznie do celów informacyjnych.
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Sapphire 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Sapphire.
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Sapphire 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Sapphire.
Kup Sapphire Radeon RX 9070 XT NITRO+
Wszystkie ceny 8 →Kiedy dokonujesz zakupu za pośrednictwem linków na naszej stronie, możemy otrzymać prowizję partnerską.
Sapphire Radeon RX 9070 XT NITRO+ - 16GB GDDR6 RAM - Karta graficzna Czarny 11348-01-20G | 4 119 zł | ||||
Sapphire Rx 9070 Xt Nitro+ Oc X3 16gb Gddr6 Graphic Card Posrebrzany 11348-01-20G | 4 569 zł | ||||
Sapphire Radeon RX 9070 XT Nitro+ 16GB GDDR6 GR-ATIP-SAP-480 | 4 146 zł | ||||
| 4 189 zł | |||||
| 4 189 zł | ![]() | ||||
pokaż 3 oferty
Recenzja modelu na podstawie opinii użytkowników
Sapphire Radeon RX 9070 XT NITRO+ to bardzo wydajna karta do grania w 1440p i 4K, oferująca wysoki fabryczny zegar, 16 GB pamięci GDDR6 oraz solidną konstrukcję. Skuteczne i stosunkowo ciche chłodzenie dobrze radzi sobie z wysokim poborem energii, a rozbudowana obudowa, podświetlenie RGB i ukryte złącze 12V-2x6 wyróżniają ten model. W wymagającym ray tracingu karta nadal ustępuje konkurencyjnym układom NVIDIA i często wymaga FSR lub obniżenia ustawień. Ze względu na duże rozmiary, wysokie zapotrzebowanie na energię i ograniczony potencjał dalszego podkręcania wymaga dobrze przygotowanej obudowy oraz odpowiedniego zasilacza.
Zalety
Wady
Cicha, bardzo cicha karta. Pod względem designu całkiem mi się podoba, choć to nie jest dla mnie najważniejsze, bo obudowa jest zamknięta. Rozwiązanie z położeniem 12-pinowego złącza jest całkiem udane. Pomijając fakt, że samo w sobie to złącze jest dość straszne... Jeśli niepasuje ci złącze 12pin, to minus. Oczywiście, stare dobre 8pin byłyby na pewno bardziej niezawodne, ale mamy, co mamy. W moim egzemplarzu słychać piszczenie cewek, ale jak zawsze, to kwestia przypadku i loterii. |
Chcę podkreślić, że Sapphire zachował swój bardzo przemyślany projekt, w którym osłonę wentylatora można zdjąć niezależnie od reszty radiatora, więc nie trzeba martwić się o ponowne przyklejanie ani pełny demontaż karty graficznej, jeśli na przykład trzeba wymienić tylko jeden wentylator. Radiator wykorzystuje aż sześć rurek cieplnych, a procesor graficzny i pamięć wideo mają kontakt z centralną płytą nośną. Tylny panel jest również używany jako pomocniczy radiator. Jeśli chodzi o temperatury karty graficznej w mojej słabo wentylowanej obudowie (tylko 1 wentylator), w grze Assassin’s Creed Shadows na maksymalnych ustawieniach karta pobiera 260 W, temperatura rdzenia to 49 stopni, a wentylatory w trybie automatycznym kręcą się w okolicach 1200 obr./min (orientacyjnie 25–30% maksimum), i to jest bardzo cicho!!! Nawet jedyny wentylator w obudowie jest głośniejszy. Dlatego system chłodzenia na karcie graficznej jest świetny. Karta graficzna jest na tyle mocna, że gram w natywnej rozdzielczości, gdzie obraz jest najlepszy. Żadnego FSR nie używam. Jesienią, sądząc po testach, Radeon RX 9070 XT jest nawet trochę mocniejszy niż GeForce 5070 Ti, bo AMD zaczyna wyciskać maksimum ze znacznie ulepszonej architektury RDNA 4. Premiumowy design; wyposażenie; wysokiej jakości system chłodzenia; poziom hałasu - praktycznie zerowy; solidne fabryczne OC; jakość wykonania; świetna wydajność w QHD i UHD Może dla kogoś minusem będzie brak podwójnego BIOS-u, ale moim zdaniem nie jest tu potrzebny. |
Dodaj opinię
Zadaj pytanie
Wideo recenzje
PolecamyPorównaj w tabeli →







































Co do umiejscowienia złącza zasilania. Moim zdaniem to bardzo dobry pomysł. Oczywiste jest, że zrobiono to zapewne, aby ukryć kabel dla estetyki, ale przy tym mamy sporo miejsca dla niego i nie będzie się zaginał przy samym złączu, opierając się o obudowę, co jest zdecydowanie niewskazane w przypadku tych 12-pinowych.