Zasilacz Gamemax GM-G Series GM-500G
![]() | Produkt jest niedostępny Moc: 500; Chłodzenie: aktywna (wentylator); Zasilanie MB/CPU: 24+8 (4+4); |
Gamemax GM-G Series GM-500G 500 W 600 W | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Gamemax 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Gamemax.
Zmarł po roku i trzech miesiącach, tuż przed Nowym Rokiem! Nie polecam! Głośny wentylator, wymieniłem na Noctuę! Przyczyna awarii - skoki napięcia w sieci. Wytrzymał to dwa razy, ale to było chyba za mocne. Piękny, doskonałe opakowanie, częściowo odpinane kable Głośny wentylator, jego wymiana na Noctua była koniecznością, spalił się zaledwie po roku i trzech miesiącach z powodu wahań napięcia w sieci, trzyma je słabo! używam Gamemax GM-500G od ponad roku |
Świetny blok za swoje pieniądze, wszystko wykonane starannie, przewody modularne i długość odpowiednia, cichy wentylator 140mm. Nie wykryłem używam Gamemax GM-500G miesiąc i więcej polecam kupić koniecznie |
Zły PSU. Nie polecam. W środku, choć nie jestem technikiem, wydaje się być jakościowy, ALE ma hałaśliwy wentylator (około 30 dB - to jak helikopter), dlatego od razu go rozebrałem, zmieniłem wentylator na Noctua i podłączyłem zasilanie bezpośrednio do płyty głównej. Niestety, to były tylko pierwsze oznaki problemów. Rok później zepsuł się podczas skoku napięcia (były w sumie 3 w ciągu roku), bezpiecznik poszedł, spalił się mosfet. Brat naprawił go po około 2 tygodniach, ale zdążyłem już kupić zamiennik Enermax (też kiepski jeśli chodzi o wentylatory, są tam dwa małe - uwierzyłem w mylące recenzje na YouTube dotyczące hałasu). pracowałem rok, certyfikat byłby Gold, ale nie jestem tego pewien, ponieważ musiałem od razu wymienić wentylator z powodu hałasu. Głośny wentylator, słaba ochrona zasilacza przed skokami napięcia, - prymitywny bezpiecznik nie pomógł, - spaliły się tranzystory MOSFET. używam Gamemax GM-500G od ponad roku |
Złoto dla ludu
GM-500 od Gamemax jest jednym z najbardziej przystępnych cenowo zasilaczy z certyfikatem 80+ Gold. Zgodnie z deklaracją może pochwalić się poważną sprawnością na poziomie 90%, w rzeczywistych testach w zakresie typowych dla tego zasilacza obciążeń (100 - 300 W) efektywność energetyczna nieco spada i utrzymuje się w zakresie 87 — 85%. Biorąc pod uwagę cenę wynoszącą 60 USD, można przymknąć oko na nieco zawyżoną sprawność. Tym bardziej że za te pieniądze jedynym jego konkurentem jest solidny, ale nie bezbłędny Chieftec Core.
Wysoka jakość
To wszystko sprawia, że zastanawiające jest, na czym konkretnie tutaj zaoszczędzono. Również co do jakości wykonania nie ma żadnych zastrzeżeń. Panele obudowy chociaż nie są najgrubsze, to na pewno nie są z „folii”. I wygląda to zdecydowanie dobrze. Chociaż, to już kwestia drugorzędna. Pomimo stosunkowo prostej topologii, model jest wyposażony we wszystkie niezbędne komponenty: obecny jest filtr EMI, moduł APFC i wsparcie dla szeregu zabezpieczeń. Wyraźne oszczędności widać jedynie w użyciu tajwańskich i chińskich kondensatorów, których jakość budzi duże wątpliwości.
Półmodułowa struktura
Dodatkowo GM-500G posiada dobrą filtrację tętnień wyjściowych, przemyślaną półmodułową strukturę (odłączane przewody wykonane są w postaci elastycznych taśm) oraz wystarczającą ilość złącz do podłączenia peryferiów (5 SATA, 3 Molex), co z jednakowym powodzeniem pozwala na użycie go zarówno w komputerach do gier średniego poziomu, jak i w zwykłych komputerach biurowych. Choć w tym ostatnim przypadku rozsądniej byłoby nieco zaoszczędzić i wybrać uproszczoną i mniej mocną wersję bez certyfikatu Gold Plus.
















