Chłodzenie CPU Cooler Master MasterAir G100M (MAM-G1CN-924PC-R1)
![]() |
Cooler Master MasterAir G100M | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Zmienny kolor i tryb podświetlenia za pomocą kompletnego przełącznika.
Informacje zawarte w opisie modelu służą wyłącznie do celów informacyjnych.
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Cooler Master 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Cooler Master.
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Cooler Master 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Cooler Master.

Chłodzenie powietrzne czy wodne – co jest lepsze?Który rodzaj chłodzenia wybrać w zależności od przeznaczenia komputera

Jak wybrać chłodzenie procesoraSzczegóły w wyborze chłodzenia procesora, które gwarantują bezpieczeństwo, trwałość i cichą pracę komputera
Recenzja modelu na podstawie opinii użytkowników
Cooler Master MasterAir G100M to kompaktowy i estetyczny cooler do procesorów, który wyróżnia się podświetleniem RGB, co dodaje atrakcyjności wizualnej. Jego konstrukcja jest niska, co ułatwia montaż w mniejszych obudowach, choć instalacja może być bardziej skomplikowana w porównaniu do standardowych coolerów boksowych. Produkt jest wydajny, z TDP wynoszącym 130 W, co czyni go odpowiednim dla procesorów o wyższym zapotrzebowaniu energetycznym. Użytkownicy zauważają, że cooler efektywnie obniża temperaturę procesora, choć niektórzy skarżą się na hałas przy zmianach prędkości wentylatora podczas codziennego użytkowania. Mimo to, przy stałej prędkości hałas jest akceptowalny. Cooler dobrze radzi sobie z chłodzeniem, nawet pod dużym obciążeniem, a jego wygląd przypominający latający spodek zaskakuje pozytywnie. Cena może być nieco wysoka, ale jakość wykonania i wydajność rekompensują ten wydatek.
Zalety
Wady
0 1 0 3 |
Kompaktowy pod względem wysokości. Posiada podświetlenie RGB, które może być sterowane przez płytę główną Gigabyte. 1. Niedogodność instalacji w porównaniu do coolerów boksowych. Trzeba odkręcić tylną płytę i zamiast niej zamontować dostarczoną z zestawu. Wszystko to nie jest sztywno przykręcone i się chwieje. Następnie przy pomocy specjalnego klucza przykręcić sam cooler. Jest znacznie więcej trudności w porównaniu z przykręceniem 4 śrub oryginalnego coolera. 2. Przy każdym kliknięciu myszką podczas surfowania po internecie, temperatura procesora nieco wzrasta, na co natychmiast reaguje cooler zwiększeniem obrotów i szumem. Te ciągłe "wzloty" irytują. 3. Nieco nachodzi nad pamięć RAM, co powoduje, że nie można dostać się do ostatniego slotu bez demontażu coolera. |
Ze względu na konstrukcyjne cechy Cooler Master Master Air odprowadzający ciepło na poziomie 130 W odpowiedni dla procesora o zapotrzebowaniu energetycznym 125 W, co najczęściej dotyczy sześciordzeniowych procesorów. Czekamy, aż będą w sprzedaży. Gdyby były dostępne i w sprzedaży, może i byśmy kupili, ale na razie nie ma towaru i rozmowy są odkładane do czasu aż przybędzie do Ukrainy, a do Tajwanu po wentylator jakoś bardzo nieopłacalne. konstrukcja, wentylator duży, oświetlenie efektowne, najlepiej zielone nie wykryto |
Kupiłem go do chłodzenia procesora i7, wcześniej nieco się nagrzewał, ale pozostawał w normie nawet w grach pod obciążeniem. Obraca się szybko i efektywnie odprowadza ciepło. Dzięki niemu temperatura obniżyła się ze szczytowych 85 stopni do 75 stopni, co jest niezłym wynikiem. Sympatyczny, niski, instalacja prosta Żaden problem używam Cooler Master MasterAir G100M mniej niż miesiąc |
Pokazano 3 z 4 recenzji
pokaż 1 recenzję
Wideo recenzje
PolecamyPorównaj w tabeli →



























Pomiary AIDA64 pokazały temperaturę procesora bez obciążenia 45 stopni, przy 100% obciążeniu - średnia 95 stopni, maksymalna 101 stopni.
Rozwiązałem problem z ciągłym zwiększaniem prędkości, co dziwne))), ustawiając maksymalny tryb wentylatora w BIOS. Dzięki temu chociaż hałasuje, to na stałym poziomie. Można się do tego przyzwyczaić.
Jakoś tak...