Edifier W820BT
![]() |
Edifier W820BT | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Zamknięte słuchawki nauszne z połączeniem bezprzewodowym, wbudowanym mikrofonem, bardzo dużą autonomią (do 80 h) i łącznością przewodową. W odróżnieniu od starszego modelu (Edifier W830BT), nie obsługują one kodeka audio aptX i NFC. Sa pozycjonowane jako przystępny produkt w średniej cenie przeznaczony dla użytkowników, którzy chcą kupić słuchawki z dobrym brzmieniem i funkcją długo działającego zestawu słuchawkowego Bluetooth.
Posiadają trwałą i praktyczną składaną konstrukcję, którą można dopasować do indywidualnych cech anatomicznych głowy. Duże i miękkie nauszniki zapewniają niezawodną pasywną izolację szumów, a średni poziom ciśnienia nie powoduje dyskomfortu podczas długotrwałego noszenia. Do połączenia ze źródłem, którym może być dowolny współczesny smartfon, tablet lub laptop, wykorzystuje się interfejs bezprzewodowy Bluetooth 4.1 o zasięgu działania do 10 m.
Ponadto istnieje możliwość podłączenia przewodowego słuchawek Edifier W820BT za pomocą odpinanego okrągłego kabla z prostą wtyczką i złączem mini-Jack 3.5 mm. Dynamiczne przetworniki z magnesami neodymowymi i impedancją 32 omy zapewniają wysoką jakość i głośny dźwięk z wyraźnym akcentem basowym, nadający się do słuchania większości popularnych gatunków muzycznych, w tym EDM. Słuchawki są wyposażone we wbudowany mikrofon i mogą pełnić funkcję bezprzewodowego zestawu słuchawkowego do komunikacji głosowej.
Przed zakupem zawsze zapytaj doradcę sklepu internetowego o specyfikację i skład zestawu produktu
Katalog Edifier 2026 - nowości, hity sprzedaży i najbardziej aktualne modele Edifier.


Kup Edifier W820BT
Słuchawki Edifier W820BT czarny | 55 zł | ||||
| 55 zł | |||||
Słuchawki Edifier W820BT czerwony | 55 zł | ||||
| 55 zł | |||||
Świetne słuchawki, zestaw słuchawkowy, jeśli tak je można nazwać. W swojej cenie naprawdę jest mało odpowiedników. Bateria: po pół roku użytkowania zauważyłem, że przy aktywnym korzystaniu wystarcza prawie na miesiąc, jeśli na przykład słuchać czegoś około 2 godzin dziennie. Na zimnie się nie wyłączają, basy są dobre, wysokie też dobre, duży zasięg działania od źródła bluetooth. Uszy nie bolą po długim użytkowaniu, szybkie połączenie, możliwość podłączenia przez gniazdo 3.0 mm. Słuchawki upadały wielokrotnie, ale bez żadnych zakłóceń w pracy. Mikrofon też jest, ale trudno powiedzieć coś o jego jakości, nagrywanie singla na niego raczej nie wyjdzie, ale do odpowiedzi na telefon się nada. Krótko mówiąc, za swoje pieniądze lepiej nie znaleźć. Z wad można wspomnieć tylko o powłoce, która po pół roku użytkowania zaczęła się trochę łuszczyć, nie jest to krytyczne i szczególnie widoczne, ale trzeba było chociaż coś do minusów dopisać :) |
Nie radzę próbować pisać muzyki, jest bum przy 300-450 Hz. Nie mogę powiedzieć na pewno, bo nie pamiętam. Możliwość połączenia przewodowego i bezprzewodowego, wygodnie leżą, głośne, mikrofon dobrze przekazuje głos podczas rozmów. Niesamowita bateria, po miesiącu użytkowania jeszcze jej nie ładowałem, pokazuje 60%, słucham 2-3 godziny dziennie, podczas jazdy na rowerze i przerw w pracy. Artefakty przy transmisji dźwięku były denerwujące. Dobrze działały tylko z Xiaomi Mi A2 Lite, z Samsung Galaxy A70 i Samsung A5 2016 były słyszalne artefakty. Im większa dynamika materiału muzycznego, tym bardziej to słychać. Najgorsze artefakty pojawiają się przy muzyce rockowej i jazzowej. Mówiąc prościej, wszędzie tam, gdzie są talerze perkusyjne. Przy złym dopasowaniu na głowie mogą mocno uciskać uszy, co potem jest bolesne do zniesienia. |
Mam te słuchawki, całkiem niezły model. Bardzo długo trzymają ładunek, jakość dźwięku jest dobra, ale moim zdaniem brakuje głośności. Teraz minusy - jako zestaw słuchawkowy nie jest zbyt dobry, podczas rozmowy słyszą cię słabo, a materiały z ekoskóry nie są zbyt trwałe, ale sprzedawane są zapasowe, jeśli zajdzie taka potrzeba. Bardzo długo trzymają ładunek, jakość dźwięku. Mikrofon, jakość nauszników i pałąka zaczęły się psuć po roku, moim zdaniem mało głośno. |


























