Zraszacze


„Dzięki” zmianom klimatycznym temperatura na planecie rośnie, a brak wilgoci odczuwalny jest nawet w tych regionach kraju, w których susze były wcześniej rzadkością. Ale woda jest niezbędnym warunkiem rozwoju i wzrostu roślin. Zraszacze pomogą Ci poradzić sobie z podlewaniem łóżek. Kup sobie przynajmniej jeden – a nie będziesz już musiał piec na słońcu, podlewać drzewa, krzewy i grządki z ręcznego opryskiwacza.

Istnieje wiele rodzajów zraszaczy, ale naszym zdaniem do podlewania łóżek najlepiej nadają się zraszacze oscylacyjne. Są niedrogie (nawet najfajniejsze modele rzadko kosztują więcej niż 50 USD, a te „budżetowe” mieszczą się w cenie 25 USD) i są bardzo proste w konstrukcji. Zaletą tego typu zraszaczy jest zasada działania. Woda rozpryskuje się tak „naturalnie” jak to tylko możliwe i spada na ziemię z wysokości kilku metrów. Wielkość kropel i prędkość ich opadania są prawie identyczne jak w przypadku zwykłego lekkiego deszczu. Niektóre modele oprócz opryskiwania dużych kropli „wentylatorem” (optymalnym do ogródka warzywnego i trawnika), potrafią tworzyć „mgłę” w postaci zawiesiny z najmniejszymi cząsteczkami wody (idealna do pracy w szklarni) .

Zraszacze oscylacyjne (w przeciwieństwie do impulsowych i „stoli obrotowych”) nadają się do nawadniania prostokątnych obszarów o powierzchni od 1 do 4 akrów. Aby podłączyć zraszacz do pompy lub kranu ogrodowego, będziesz potrzebować dokładnie tych samych węży i złączy, których używasz do pistoletu natryskowego.

Najlepsze zraszacze do trawników i ogródków warzywnych produkują firmy Gardena, Karcher i Fiskars. Jeśli weźmiesz prostsze marki, to dobre i niedrogie modele można znaleźć w katalogach zraszaczy Claber, Verto, Rehau, Hozelock, Cellfast, Aquapulse i niektórych innych marek.

Opryskiwacze


Każdy ogrodnik wie, że same chwasty rosną. A rośliny uprawne wymagają starannej pielęgnacji. Ważną częścią tego procesu jest traktowanie grządek i krzewów wszelkiego rodzaju pestycydami i herbicydami, a także wprowadzenie do gleby „karmienia”, które zawiera przydatne mikro i makroelementy. Do pracy z chemikaliami rozpuszczalnymi w wodzie i nawozami potrzebny jest opryskiwacz. Jeśli wyjdziemy z tego, że jedziemy na wieś, aby się zrelaksować, a nie napinać, lepiej zatrzymać się przy małym ręcznym modelu o pojemności 1 - 2 litrów. Świetne małe opryskiwacze montowane na dźwigni lub pompie można znaleźć w katalogach Marole, Gloria i Gardena. Za pomocą opryskiwaczy o małej objętości szczególnie wygodnie jest ostrożne opryskiwanie kwiatów w rabatach i doniczkach lub jajniku na krzewach i drzewach. Ale jeśli planujesz jednorazowo opryskiwać 1 - 2 akrów, lepiej natychmiast wziąć urządzenie z pompką o pojemności 5 - 10 litrów, które nosi się nie w rękach, ale na ramieniu.

Oprócz pielęgnacji roślin, w kraju zawsze będzie inna praca dla opryskiwacza. Może być stosowany do spryskiwania wodą z mydłem pianą podczas mycia szyb lub czyszczenia roweru po chodzeniu po polnych i leśnych drogach gruntowych. Oznacza to, że tani opryskiwacz może częściowo zastąpić dość drogi mini-zlew.

narzędzia ogrodnicze


W arsenale każdego ogrodnika-amatora muszą się znaleźć narzędzia wygodne do pracy: szufelka z łopatą, grabie z widłami, nosacizna czy motyka. Jeśli wiesz, jak nie tylko obijać ziemniaki, ale także dbać o krzewy i drzewa, to na pewno przydadzą Ci się sekatory, nożyczki i nóż ogrodniczy. Nie zaszkodzi również mieć w gospodarstwie narzędzie do usuwania korzeni i widły do sadzenia.

Pod względem małych ręcznych narzędzi ogrodniczych fińska firma Fiskars nie ma sobie równych. Jej sekatory i noże ogrodowe są uważane za referencje. W tym segmencie konkurują z nim szwedzkie Bahco, japońskie samuraje, Finlandia oraz kilku innych producentów premium. Ale nie każdego stać na zakup noża do grzebania w ziemi za 100 dolarów czy sekatora za 200 dolarów. Dlatego lepiej poszukać dobrego narzędzia ogrodowego w katalogach Gardena, ponieważ jego produkty są uważane za rodzaj „złotego środka” pod względem jakości i ceny. Jeśli potrzebujesz niedrogiego rozwiązania, powinieneś kupić narzędzie ogrodnicze firm Yato, Intertool, Centroinstrument lub Berger.

Aby to wszystko przechować, warto zaopatrzyć się w torbę. Najlepsze jest coś w rodzaju fotela pudełkowego, na którym można usiąść przy kwietniku lub grządce ogrodowej.

elektrołopata


Kopanie sześciu akrów uzbrojonych w łopatę to błahostka, jeśli jesteś młody, silny i zdrowy. Ale nieodparte pragnienie rolnictwa pojawia się czasem już w wieku, w którym takie „wyczyny” prowadzą do wizyty w klinice. Dlatego warto zaopatrzyć się w elektrołopatę - mały kultywator do dawania lub osobistą fabułę. W przeciwieństwie do dużych, hałaśliwych i śmierdzących ciągników napędzanych benzyną lub olejem napędowym, domowe kultywatory elektryczne są zasilane z sieci. Ich moc z reguły nie przekracza 1,5 - 2 kW (jak czajnik elektryczny). Dlatego nawet w daczy spółdzielni o słabym zasilaniu nie będzie spadku napięcia w sieci, a kultywator nie będzie musiał korzystać z generatora lub UPS do pracy.

Łopaty elektryczne świetnie nadają się do spulchniania gleby, rozbijania brył i ścinania korzeni chwastów. Są kompaktowe i zwrotne, mogą pracować w kwietnikach i szklarniach. Najlżejsze z nich ważą niecałe 4 kg. Dlatego nawet delikatne kobiety i osoby starsze świetnie sobie radzą z tymi urządzeniami.

Samochody


Ogrodnik lub ogrodnik nie może obejść się bez taczki. Mimo to za jego pomocą znacznie wygodniej jest przenosić glebę, torf, obornik i kompost niż w rękach. Wielu mieszkańców lata preferuje stare, dobre, metalowe samochody z rozpórkami i ocynkowanymi nadwoziami. Mają pojemność 50 litrów i ładowność co najmniej 100 - 200 kg. Ale czy jeździsz na wieś, żeby odciążyć się od ciężarów? Naszym zdaniem wózki takie jak Keter i Prosperplast lepiej nadają się do nowoczesnej, zadbanej daczy ze schludnym trawnikiem, klombami i małymi grządkami. Są wykonane z tworzywa sztucznego i dlatego ważą znacznie mniej niż metalowe odpowiedniki o tej samej objętości. Zastosowano wysokiej jakości plastik ABS - odporny na uderzenia i higieniczny materiał, który nie boi się mrozu i jest odporny na promieniowanie ultrafioletowe. Plastik jest łatwy do czyszczenia spod węża i oczywiście nie ulega korozji.

Wózki w kształcie dużego wiadra na kółkach wygodniej przechowywać w spiżarni niż zwykłe taczki, ponieważ zajmują mniej miejsca. I idealnie pasują do wąskich ścieżek ogrodowych. Lekki i zwrotny wózek z tworzywa sztucznego może służyć nie tylko do przewożenia obornika czy wykopanych ziemniaków. Na wsi przydaje się również do zbierania opadłych liści, skoszonej trawy i zgniłych jabłek, a także transportu węgla i drewna opałowego z bagażnika samochodu bliżej grilla lub grilla.

Kompostowniki


Wiele z nich samodzielnie uprawia warzywa w grządkach ogrodowych i szklarniach, aby mieć pewność, że produkty, które trafiają na stół, są wolne od chemikaliów i GMO. Dlatego warto karmić ogórki i pomidory kompostem - najlepszym nawozem organicznym. A jeszcze lepiej samemu zrobić kompost (internet jest pełen przepisów i zaleceń) - wtedy na pewno będziesz wiedział, że nie ma w nim pasożytów, dodatków chemicznych, metali ciężkich.

Kompostownikiem, do którego wsypuje się trawę, liście, gałązki, korę, siano, słomę i inne „składniki”, może być wykopana w ziemi dziura lub drewniana skrzynka. Ale lepiej po prostu kupić dobry kompostownik, niż zrobić go samemu z improwizowanych materiałów lub użyć pierwszego pojemnika, który się pojawi. Najlepsi producenci ( Keter, Prosperplast, Graf Skates i szereg innych firm) robią kompostowniki ze specjalnego tworzywa, które nie gnije, nie boi się mrozu, dobrze toleruje ciepło, jest odporne na chemikalia i mikroorganizmy.

Nowoczesne kompostowniki to otwarte lub zamknięte zbiorniki i skrzynie. To estetyczne projekty, które nie psują wyglądu domku letniskowego ani osobistej działki. Posiadają przemyślany system cyrkulacji powietrza (niezbędny w tlenowych procesach rozkładu organicznego) oraz praktyczną konstrukcję, która ułatwia wsypywanie nowych porcji „składników” do górnej części pudełka, mieszanie ich i usuwanie gotowy kompost z niższych warstw. Dlatego dobrze kupione kompostowniki są wygodniejsze w użyciu niż domowe.

Mamy nadzieję, że ta kolekcja była dla Ciebie pouczająca i przydatna. Ale jeśli planujesz nie pracować na wsi, a tylko odpocząć, zapoznaj się z artykułem „Sześć przydatnych produktów na działkę podwórkową”.