Grzejnik łazienkowy MARIO Hotel-I
![]() | Produkt jest niedostępny |
Modyfikacje MARIO Hotel-I 3
| Ten model nie jest dostępny w sprzedaży |
Recenzja modelu na podstawie opinii użytkowników
Grzejnik łazienkowy MARIO Hotel-I cieszy się pozytywnymi opiniami użytkowników, którzy doceniają jego schludny wygląd oraz kilka trybów pracy. Model ten oferuje timer (3 lub 6 godzin) oraz 3 tryby temperatury, co pozwala na dostosowanie jego działania do indywidualnych potrzeb. Użytkownicy chwalą jakość wykonania, w tym jakość spawów oraz możliwość ukrytego montażu. Dodatkowym atutem jest możliwość zamontowania przewodu zasilającego z prawej lub lewej strony. Produkt jest łatwy w montażu i oferuje różne wysokości grzejnika. Mimo to, niektórzy użytkownicy zwracają uwagę na słabe mocowanie zasilania oraz pojawiający się kondensat na panelu sterującym. Cena produktu jest oceniana jako wysoka, a niektóre egzemplarze mogą mieć drobne wady, takie jak wadliwy przycisk. Ogólnie, grzejnik ten jest dobrze oceniany za swoją funkcjonalność i jakość wykonania.
Zalety
Wady
Timer (3 lub 6 godzin) i 3 tryby temperatury w obudowie; jakość spawów, możliwość ukrytego montażu (nie wchodzi w skład zestawu!); możliwość zamontowania przewodu zasilającego z prawej lub lewej strony; dekoracyjne kołnierze montażowe w ochronnej folii, aby nie zostały porysowane (na zdjęciu ich nie ma, postanowiłem ich nie montować); łatwy montaż; możliwość wyboru różnych wysokości grzejnika ręcznikowego w modelu Hotel; dobra laserowa grawerka z informacjami o sieci itp. (nie zmienia znacząco, ale jako mały plusik chciałbym to zaznaczyć); produkt ukraiński (miło, gdy ukraiński produkt nie ustępuje jakością europejskiemu). Słabe mocowanie zasilania (sztywny kabel zasilający, jeśli pociągnąć do odległego gniazdka, może się złamać); podczas pracy pojawia się niewielki kondensat od wewnętrznej strony panelu sterującego (nie wiem, na ile to jest istotne); tuleje do mocowania leżą bez ochronnej folii (w przeciwieństwie do kołnierzy) razem z wkrętami, przez co są trochę porysowane; no i wysoka cena; mój egzemplarz miał wadliwy dolny przycisk, naciska się go, ale nie ma charakterystycznego kliknięcia jak przy górnym. |
Po raz pierwszy używamy elektrycznego podgrzewacza do ręczników, więc nie mamy go z czym porównać, ale wydaje się, że działa dobrze. Osiąga maksymalną temperaturę w ciągu około 10-15 minut. Posiada trzy tryby ogrzewania i dwa tryby timera. Dla bardziej estetycznego wyglądu zakupiłem zestaw do ukrytego montażu zasilania. Można podłączać podgrzewacz do ręczników zarówno z prawej, jak i z lewej strony. Schludnie wygląda, kilka trybów pracy. Nie znaleziono |
Dodaj opinię
Zadaj pytanie















Niektóre punkty w instrukcji trochę przerażają :D
Kamerą termowizyjną (zdjęcie z dwóch części) próbowałem pokazać rozmieszczenie elementu grzewczego (EG) (zaznaczono czerwoną obramówką). Na odczyty temperatury nie trzeba zwracać uwagi, ponieważ moja kamera termowizyjna nie potrafi dokładnie przekazać obrazu ze stali nierdzewnej. Widzimy, że element grzewczy przebiega zygzakami i w niektórych pionowych częściach jest nieobecny (co jest opisane w instrukcji).
Odczyty temperatury wykonywałem termoparą w trzech trybach, a odczyty natężenia mierzyłem watomierzem, przy czym tryby różnią się od siebie TYLKO czasem nagrzewania. To znaczy, że EG zawsze pobiera 115 W, ale w pierwszym trybie włącza się mniej, a w ostatnim jest praktycznie włączony cały czas (lub cały czas, możliwe że zależy od czynników zewnętrznych). Temperatura w pomieszczeniu = 19,5 stopnia. Suszarka do ręczników była przykryta trzema wilgotnymi ręcznikami.
1 tryb po 1 godzinie pracy: 0,037 Kwh (faktycznie EG był włączony przez 34 minuty). Temperatura 29/31 (dół/góra suszarki).
2: 0,070 Kwh (50 min). Temperatura 38/42.
3: 0,106 Kwh (60 min). Temperatura 45/57.
P.S.: odczyty są trochę przybliżone i różnią się od deklarowanych, ale producent wskazał to w instrukcji.